czwartek, 9 kwietnia 2009
Chleb pszenny pełnoziarnisty na zakwasie
środa, 8 kwietnia 2009
Przygotowania do Świąt Wielkanocnych
Oryginalna receptura jest taka:
Chleb pszenny pełnoziarnisty
Przepis na formę wielkości 22x12cm.
2 łyżki soku pomarańczowego
Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy wodę, sok pomarańczowy, masło, cukier, mąkę ziemniaczaną, mleko instant, sól i drożdże. Mieszamy dokładnie i zostawiamy do wyrośnięcia na 2 godziny. Po wyrośnięciu, wykładamy ciasto delikatnie na blat, posypujemy trochę mąką, odcinamy ¼ ciasta, z niej zrobimy warkocz. Pozostałą cześć delikatnie formujemy na podłużny chlebek. ¼ ciasta dzielimy na trzy części, z każdej robimy wałeczek i zaplatamy warkocz. Układamy go na chlebku i razem przenosimy do posmarowanej olejem foremki pozostawiamy do wyrośnięcia na 1-2 godzin. Pieczemy 30 minut w temperaturze 230 st. C poczym zmniejszamy do 200 st. C i pieczemy jeszcze 15 min. przykrywając ewentualnie chlebek folia jakby się za bardzo rumienił.
Moja zmieniona receptura:
Bez soku pomarańczowego i cukru, za to z jedna łyżką miodu wymieszaną z wodą, można dodać tez łyżeczkę cukru brązowego, albo łyżeczkę kawy zbożowej, żeby chlebek był ciemniejszy
Zamiast masła 2 łyżki oleju
Zamiast mleka w proszku 2-3 łyżki maślanki
Zakwas 2 łyżki i ¼ łyżeczki drożdży
Ze względu na dodanie płynnego zakwasu i maślanki zmniejszyłam ilość wody do 200g
Pozostałe składniki bez zmian.
Dzisiaj będę piekła, sama jestem ciekawa efektu moich innowacji , w każdym razie, wczoraj wieczorem zrobione ciasto do rana bardzo ładnie urosło, a to już połowa sukcesu!
Pozdrawiam świątecznie
Anula
piątek, 27 marca 2009
Chleb bez wyrabiania – No knead bread
Przetłumaczyłam przepisy, ale najważniejsze to parę razy dokładnie obejrzeć sobie film video i zapamiętać szczegóły wykonania ciasta.
Polecam szczególnie drugi przepis, przy którym naprawdę nie ma pracy i chlebek spokojnie nam się upiecze pomiędzy ciastami wielkanocnymi.
Chleb Pełnoziarnisty na Zakwasie http://www.breadtopia.com/whole-grain-sourdough/
Tradycyjny chleb mieszany na zakwasie
Dzień 1 wieczór: Wymieszać razem (najpierw zakwas z woda I nastepnie wlać do maki)
200 g wody
120g zakwas (żytni)
236 g maki pszennej razowej
Pozostawić w pokojowej temperaturze na 12 godzin przykryte luźno folią.
Dzień 2 rano: dodać następujące składniki, zaczynając od wody, nastepnie mąka żytnia, orkiszowa , sól i pszenna (pszennej nie wsypujemy całej, cześć zostawiamy sobie do podsypywania w trakcie wygniatania i składania ciasta).
274 g wody
85 g mąki żytniej białej
250 g maki pszennej chlebowej (650)
170 g maki orkiszowej (pełnoziarnistej)
13 g soli
Dobrze wymieszać, po koniec powygniatać i przełożyć na blat i składać ciasto przez 5 min. Jak na video. Nasępnie przełożyć do nasmarowanej olejem miski, przykryć folią i wstawic do lodówki na 24 godziny. Nie ma rąk oblepionych ciastem ani meczącego wyrabiania.
Dzień 3 rano: Przełożyć ciasto na blat uformować bochenek (bez podsypywania maka !) nastepnie włożyć do koszyczka wysypanego maka wierzchem do dołu i zostawic w ciepłym miejscu na około 5 godzin.
Przełożyć do formy ( ja piekłam w tortownicy) podtrzymujemy ciasto przed włożeniem, żebyśmy najpierw poczuli je na dłoniach dopiero potem pozwolili opaść delikatnie do formy. Zapobiegnie to ewentualnemu rozerwaniu się ciasta.
Piec w temperaturze 230oC przez około 30 min i po zmniejszeniu temperatury do 200oC dalsze 15 min. Na początku pieczenia spryskać piekarnik woda, albo do naczynia na dole kuchenki wrzucić parę kostek lodu.
Uwaga! Mój chlebek wyszedł smaczny, ale jak dla mnie za kwaśny, być może to wina zakwasu, może trzeba go dać mniej, a może trzeba trochę skrócić okresy wyrastania. Będę próbować bo chlebek jest tego wart.
Ten chlebek wymaga jeszcze mniej pracy, a efekt był zaskakujący i jak najbardziej pozytywny.
Na jego podstawie powstały inne receptury m.in. sycylijski, z parmezanem i oliwkami itp. różniące się dodatkami, ale metoda wykonania jest ta sama. Ja upiekłam podstawowy i z parmezanem. Można użyć 2 łyżek zakwasu lub ¼ łyżeczkę drożdży instant. Moje były na drożdżach, ale spróbuję oczywiście z zakwasem.
No Knead Bread Baza
420 g mąki chlebowej
(np. 140 g pszenna razowa i 294 g maki pszennej chlebowej różnica wagowa wynika z przeliczenia z CUP, a ponieważ jest to miara objętościowa stąd pewne różnice wagowe)
1/4 łyżeczki drożdży instant1
1/2 łyżeczki soli
335 g wody
- wymieszać wszystkie suche składniki.
- wlać wodę I wymieszać aż składniki sie połączą.
- przykryć folią I pozostawić na 18 godzin w temp pokojowej
- po wyjęciu postępować zgodnie z filmem video.
- przykryć folia I zostawić na 15 min.
- następnie przenieść do wysypanego mąka koszyczka, przykryć ściereczką i pozwolić rosnąć przez 1 ½ godziny.
Piec około 30 minut (wersja garnek kamienny) bez garnka 30 min. w temperaturze 230 oC i 15 w tem. 200oC . Chlebek w trakcie pieczenia sporo przyrasta!
Pozwolić chlebkowi zupełnie wystygnąć przed pokrojeniem.
Chlebek wyszedł puszysty, leciutki, bardzo smaczny, po 3 dniach nic nie stracił na smaku.
No knead bread z parmezanem i oliwkami
Przepis na 1 duży bochenek
Wspaniały chleb na specjalne okazje.
70 g maki pszennej razowej
378 g maki pszennej chlebowej
1 lyżeczka soli
196 g świeżego startego sera parmezan ( dałam jedna paczuszke 40g suszonego, bo nie dostałam świeżego, ale świeżego też proponuje dać na początek mniej np. połowę)2/3 szklanki oliwek (czarnych) pokrojonych na ćwiartki
400g wody (dałam 420g ze względu na suszony ser)
1/4 łyżeczki drożdży instant / lub 2 łyżki gęstego zakwasu
Postępować tak jak w poprzednim przepisie. Wymieszać suche składniki razem z serem, nastepnie dodać wode (lub wode wymieszana z zakwasem jeśli używamy zakwas). Dobrze wymieszać. Na koniec oliwki.
Chlebek ze względu na ser jest troszkę mniej puszysty, ma mniejsze dziurki, ale jest bardzo ładnie wyrośnięty i w smaku niepowtarzalny.
Życzę tylko udanych wypieków
Anula
środa, 18 marca 2009
Pierwszy chleb własnego pomysłu!
pszenno-żytni z dodakiem mąki orkiszowej na zakwasie z dodatkiem miodu
24 godziny powstawania chleba
Powstał z potrzeby chwili, bo upieczony wieczorem chleb został przeze mnie jak ja to mówię przekombinowany i wyszedł zakalcowaty, więc trzeba było szybko wymyśleć coś do upieczenia na następny dzień. Wszystkie chleby, które lubię wymagają dłuższego przygotowania, a na to nie miałam już czasu. Opierając się na proporcjach zwykle stosowanych w chlebach wymyśliłam przepis, który jak się później okazało sprawdził się w 100%.
Późnym wieczorem godzina 23.00 przygotowałam zaczyn
2 łyżki zakwasu z maki żytniej (mój już ma parę miesięcy)
50 g mąki żytniej 2000
50 g mąki orkiszowej
70 ml wody (ciepłej)
1 łyżeczka miodu
Razem ca 180-190 g
Wymieszałam i zostawiłam w ciepłym miejscu (ok. 24oC)
Rano zaczyn ładnie bąbelkował i przyjemnie pachniał
Godzina 18.00
Do zaczynu dodałam:
250 g mąki pszennej 550 (akurat skończyła mi się 650 z Lidla, którą zwykle stosuję)
50 g mąka orkiszowa razowa
50 g mąka żytnia 2000
50 g mąka żytnia biała
340-350 g wody
1 łyżeczka soli
½ łyżeczki drożdży instant (być może można bez drożdży, ale na wszelki wypadek dałam)
Dobrze wymieszałam, najpierw drewnianą łyżką w misce, następnie wyjęłam ciasto na posypany mąką blat i wyrabiałam ciasto około 5 minut, potem złożyłam zgodnie ze sztuką składania chleba o której można sobie poczytać po tym linkiem http://www.chleb.info.pl/index.php?id=21 . Uformowałam podłużony chlebek, przykryła ściereczką i zostawiłam na około godziny. Po godzinie, musi być widać że ciasto podrosło, złożyłam jeszcze raz i włożyłam do dalszego rośnięcia do piekarnika, gdzie przy zapalonej żarówce rósł sobie jeszcze około 1,5 godziny. Troszkę się rozjechał na boki bo rósł bez koszyczka, na blasze. Wyjęłam delikatnie , ustawiłam piekarnik na 230oC, zrobiłam dość głębokie nacięcia, i po nagrzaniu piekarnika, włożyłam chlebek, jednocześnie na dolną blachę wlałam ¼ szklanki wody. Po 5 minutach pieczenia spryskałam jeszcze chlebek wodą. Po 25 minutach zmniejszyłam temperaturę do 200oC i piekłam dalsze 20 minut. Wystudziłam na kratce.
Godzina 23.00 Można spróbować chlebek
Ma delikatną skórkę, miękki elastyczny środek i co najważniejsze w ogóle się kruszy. Bardzo dobry w smaku, dodanego do zaczynu miodu nie wyczuwa się, czyli chlebek może być do wszystkiego.
I będzie już chlebek do śniadanka, chociaż zawsze na wszelki wypadek mam trochę zamrożonego pieczywa.
Życzę udanych wypieków wszystkim domowym piekarzom!
Anula
poniedziałek, 9 marca 2009
8 marca - niech tradycji stanie sie zadość

Panowie jeśli nie uznajecie Walentynek , nie potraficie stworzyć nastroju do wspólnej kolacji, ot tak bez okazji ( od was też dużo zależy) , postarajcie się chociaż ten jeden raz w roku! W Dzień Kobiet! U mnie w domu zarówno jedno jak drugie święto jest okazją do sprawiania sobie drobnych przyjemności, choć kolacje przy świecach nie należą u nas rzadkości.

Anula
piątek, 6 marca 2009
Kup jeden produkt, drugi gratis
Anula
wtorek, 3 marca 2009
Razowce i Pszenny
Przepis na ten chlebek pochodzi z forum Cin-Cin, a podała go Mirabbelka.A to pozostałe:
Pszenny razowy na zakwasie żytnim z niewielkim dodatkiem mąki żytniej razowej też przepis Mirabbelki z forum Cin-Cin.http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=3482&st=0&start=0
Weekendowy chleb Dany z dodatkiem zmielonych ziaren dyni i miodu gryczanego.
http://dancia.bloog.pl/id,4219057,title,Weekendowy-chlebek-Dany,index.html?ticaid=67991
Ten ostatni to upieczony parę dni wcześniej chlebek żytni na zaparce, pisałam o nim w poprzednim poście o chlebkach. Każdy jest inny w smaku mnie najbardziej smakuje ten za zaparce oraz pszenny razowy. Ten z dodatkiem dyni ma cos w sobie, ale wyszedł mi trochę zakalcowaty, wiec w najbliższym czasie bedę próbowała jeszcze raz go upiec, być może ciasto było ciut za rzadkie. Na samym początku mojej przygody z pieczeniem chleba trzymałam się ściśle przepisu, teraz po upieczeniu już prawie setki chlebów, przeczytaniu paru książek o pieczeniu chleba dokonuje już pewnych zmian w recepturach, może niedługo sama wymyśle jakis chlebek :-)
Anula
